Kompostownik

zuzanna2418
30.04.2016 09:30:53

Lokalizacja: Wawa/lubelskie
Posty: 6009 #2277131
Dzień dobry! Jestem średnio przytomna, bo W. zarządził wstawanie o 4.00 i o 5.20 byliśmy już w aucie. Tu niestety zimno i żabami rzuca. Pan majster fundamentalny się stawił o 9.00, ale chyba ze względu na pogodę z roboty nici.

Bea to chyba silniejsze od psa. Kredka raz się rozpruła na płocie, co nie przeszkadzało jej potem przełazić przez ogrodzenie dokładnie w tym samym miejscu. Teraz na szczęście kompostownik jest obwarowany tak, ze już tam nie wlezie.
Dobrze, że udało się uratować głupolka. Twoje zdjęcia mi się niestety ładują bardzo powoli, więc nie widzę.

Pat, Margolciu pozdrawiamy!
Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!