Kompostownik

klarysa
10.04.2016 18:38:12

Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
Posty: 1593 #2267002
Słonko odeszło w siną dal...Zostało szaro...i zimno.
Szkoda, że bez deszczu.
Spacer został odwołany ze względu wielką improwizację rodzinną.
Znaczy obiad u mnie w towarzystwie rodzeństwa i ich rodzin.
Lubię takie spontaniczne zloty.
Na szczęście miałam gar gulaszu z golonki z indyka i odpowiednią ilość kaszybardzo szczęśliwy.

Pati, w tv był jakiś program o orkiszowej wiosce. To chyba w gdzieś w okolicach, które dzisiaj odwiedziłaś?

Dana, fajny taki rekonesans po ogrodniczych i dodatkowo zakupy. Super. Nabytki rewelacyjne.

Aniu, w takich sytuacjach zostają tylko przyjaciele. Też miałam skojarzenia dotyczące s. albo chęci korzyści materialnychtaki dziwny.
Pozdrawiam.
Justyna
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!