Janeczko kochana jesteś, talent u mnie przeciętny, ale nadrabiam zapałem i radością jaka mi towarzyszy podczas pobytów na wsi.
Przypomnę mu, oczywiście
Teraz praca go pochłania, bo sezon ogrodowy się rozkręca, ale nie sama pracą człowiek żyje.
Januszu dziękuję, co prawda w tym przypadku wylot był paszczą
Dziś przełknęłam delikatny krupniczek i suchą bułkę. Na razie się przyjęło...
Nie wytrzymałam i polazłam w ogród, przycięłam róże i wypieliłam jedną różankę. Niestety pogoda kiepska, popaduje i wieje.
Przypomnę mu, oczywiście
Januszu dziękuję, co prawda w tym przypadku wylot był paszczą
Nie wytrzymałam i polazłam w ogród, przycięłam róże i wypieliłam jedną różankę. Niestety pogoda kiepska, popaduje i wieje.