Zuziu, wracając do tej szczotki kiblowej
Masz rację. Myśle, że to bardziej chodzi o to, że "włosie" nad wyraz szybko zmienia kolor u nasady w tego typu szczotce, no jakoś tak sie dzieje i nie chcę sie wdawać w szczegóły
A ten zmieniony kolor niechybnie kojarzy się źle, bo bardzo jednoznacznie w tym przypadku
Wiedza o tym, że szczota moczyła sie przez całą noc w stosownym płynie mi nie pomaga, jeśli wizualnie skojarzenia pozostają
To dotyczy mnie i mojej szczotki do kibelka
ja sie tam cudzym szczotkom nie przyglądam
Taka zmiana koloru może nie występować tam, gdzie woda nie jest żelazista i wtedy wymoczona w płynie szczota wygląda dobrze i nic nikomu sie nie kojarzy 
A jeśli chodzi o szczoteczki do zębów, to lepiej nie kupować tanich, bo ich jakośc jest często kiepska, nylonowe włókna złej jakości rysują szkliwo i powodują szybsze jego zużywanie, a poza tym nie czyszczą zębów.
Mam najnowsze doświadczenia w tym temacie
Dentystka poleciła mi szwajcarskie szczoteczki ze specjalnego włókna, które nie rysuje szkliwa, tylko je myje i poleruje, szczoteczka jest bardzo gęsta, tak gęsta, że można myć zęby bez pasty, ale mozna tez użyc pasty, bo i pasta jest w komplecie. No naprawdę, inna jakość, zupełnie inne wrażenia po umyciu zębów, faktycznie "wypolerowane". Ta firma produkuje też mikroszczoteczki do przestrzeni międzyzębowych, świetne, naprawdę "mikro", bo to, co można kupić w drogeriach, to porażka.

A jeśli chodzi o szczoteczki do zębów, to lepiej nie kupować tanich, bo ich jakośc jest często kiepska, nylonowe włókna złej jakości rysują szkliwo i powodują szybsze jego zużywanie, a poza tym nie czyszczą zębów.
Mam najnowsze doświadczenia w tym temacie