Bry! Spać od 5 nie mogę, więc wstałam do roboty, a zaraz pewnie wstaniecie, zatem kawa czeka 
Dzięki za dobre słowa w sprawie moich dzieciowych dylematów - też mam szczerą nadzieję, że jakoś się poukłada...z Sarą pewnie nie będzie takich problemów, bo dobrze się adaptuje (ma tylko jeden problem - nie rozmawia z wychowawczyniami...wcale
).
Zmykam do pracy, do piątku mam przerąbane, więc staram się nie czytać o Waszych dokonaniach ogrodowych, żeby nie zazdrościć
Dzięki za dobre słowa w sprawie moich dzieciowych dylematów - też mam szczerą nadzieję, że jakoś się poukłada...z Sarą pewnie nie będzie takich problemów, bo dobrze się adaptuje (ma tylko jeden problem - nie rozmawia z wychowawczyniami...wcale
Zmykam do pracy, do piątku mam przerąbane, więc staram się nie czytać o Waszych dokonaniach ogrodowych, żeby nie zazdrościć