Kompostownik

Sweety
30.03.2016 11:47:11

Lokalizacja: Podbeskidzie
Posty: 2634 #2261333
Ależ Pati, uważam, że nic lepszego nie mogło się stać. Przeżyje, nauczy się czegoś, a jego ma z głowy. Ale czy rozstania muszę być takie nieeleganckie? Zupełny brak klasy.
Nic, zaraz znikam w odmętach zakupów nieco budowlanych (płotek koło kompostownika) i do roboty na świeżym powietrzu. Żyć, nie umierać lol
Ani Ogród w dolinie matrix
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!