Zuzo, niezwykle interesująca opowieść o codzienności w miejscu niecodziennym.
W ostatnich czasach to ja jak Kredka, nie potrzebuję wysiłku intelektualnego, żeby paść na pysk
.
Moją faworytką jest mimo wszystko Kredka-analfabetka.
Z majstrami bywa różnie...Oby okazali się uczciwymi fachowcami.
W ostatnich czasach to ja jak Kredka, nie potrzebuję wysiłku intelektualnego, żeby paść na pysk
Moją faworytką jest mimo wszystko Kredka-analfabetka.
Z majstrami bywa różnie...Oby okazali się uczciwymi fachowcami.
Pozdrawiam.
Justyna
Justyna