Hmmm, a ja pozwolę sobie mieć inne zdanie na temat Pana majstra. Można?
Z doświadczenia życiowego wiem, że z tego typu majstrami nie wolno umawiać się na dniówkę, a na wykonaną robotę. Dniówki rosną, rosną z różnych nieprzewidzianych powodów i zamiast spodziewanych 4000-5000 zł w ogólnym rozrachunku zapłacimy dwa razy więcej.
Trzeba się umawiać na określona kwotę i określony czas. Jak czas zacznie się przedłużać, to i tak zapłacimy tyle, na ile się umówiliśmy.
A i można jeszcze sobie zawarować, że po upływie jakiegoś czasu (po dogadanym terminie) umówiona kwota zaczyna spadać o jakiś określony procent.
Z doświadczenia życiowego wiem, że z tego typu majstrami nie wolno umawiać się na dniówkę, a na wykonaną robotę. Dniówki rosną, rosną z różnych nieprzewidzianych powodów i zamiast spodziewanych 4000-5000 zł w ogólnym rozrachunku zapłacimy dwa razy więcej.
Trzeba się umawiać na określona kwotę i określony czas. Jak czas zacznie się przedłużać, to i tak zapłacimy tyle, na ile się umówiliśmy.
A i można jeszcze sobie zawarować, że po upływie jakiegoś czasu (po dogadanym terminie) umówiona kwota zaczyna spadać o jakiś określony procent.