Zuziu podziwiam Twoje miejsce na świecie .DRWAL wygląda bardzo profesjonalnie przynajmniej wizualnie.
Podziwiam Cię również za wytrwałość i sumienność w oznakowaniu roślin.Myślałam ,że tylko w części miejskiej , a widzę ,że na wsi też .Ja też bardzo się staram lecz jestem typem napaleńca i brak mi konsekwencji ,chciałaby dusza do Raju ......
Jeśli zacznie coś ginąć z lodówki to się nie zdziw ,to są konsekwencję zabierania nas ,nawet wirtualnie ,na wieś.
Podziwiam Cię również za wytrwałość i sumienność w oznakowaniu roślin.Myślałam ,że tylko w części miejskiej , a widzę ,że na wsi też .Ja też bardzo się staram lecz jestem typem napaleńca i brak mi konsekwencji ,chciałaby dusza do Raju ......
Jeśli zacznie coś ginąć z lodówki to się nie zdziw ,to są konsekwencję zabierania nas ,nawet wirtualnie ,na wieś.
Pozdrawiam Aśka
TO JE MOJE
TO JE MOJE