Dojechałam szczęśliwie
Spacer 15 minutowy od przystanku zaliczony i teraz leżę. Muszę się zregenerować po tyrańsku
Robię sobie dzień wolnego w pozycji horyzontalnej
Słonko też u mnie świeci, zagląda przez kno sypialni... Jutro czyszczenie i bielenie drzewek, więc siły potrzebne.