Wróciłam. Wszystkim dziękuję za trzymanie kciuków. Przydały się. Decyzja w poniedziałek. Tylko jak tu o samej kawie do tego poniedziałku wytrzymać? 
A tym bardziej, że dzisiaj parapetówka u koleżanki. Dostanę dyspensę?
A tym bardziej, że dzisiaj parapetówka u koleżanki. Dostanę dyspensę?
Pozdrawiam. Dorota