Witam.
Chętnym oddaję mróz -11C i śnieg goniony przez wiatr
.
W kotłowni zatrważające pustki, a miało starczyć do końca stycznia
.
No kto powiedział, że zima jest fajna
.
Pati, też tak mam, organizm wie, kiedy może sobie pozwolić na chorowanie.
Misieńko Kochana, utulam cieplutko. Coś słodkiego czy raczej procentowo?
Chętnym oddaję mróz -11C i śnieg goniony przez wiatr
W kotłowni zatrważające pustki, a miało starczyć do końca stycznia
No kto powiedział, że zima jest fajna
Pati, też tak mam, organizm wie, kiedy może sobie pozwolić na chorowanie.
Misieńko Kochana, utulam cieplutko. Coś słodkiego czy raczej procentowo?
Pozdrawiam.
Justyna
Justyna