Małgosiu ja osobiście preferuję te ze złamanymi końcami, bo subiektywnie mi się wydaje, ze lepiej włóczka się po nich przesuwa.
Dziękuję za pochwały, ale to fotosik litościwie lekko rozmył zdjęcie i na żywo nie są aż tak równiutkie
Dziękuję za pochwały, ale to fotosik litościwie lekko rozmył zdjęcie i na żywo nie są aż tak równiutkie