Kompostownik

MaGorzatka
28.12.2015 12:49:13

Lokalizacja: Pomorze
Posty: 3845 #2219147
Hej! Byłam dziś w mieście (fuj!) ale na szczęście niedługo. Celem nadrzędnym wyprawy był zakup fajerwerkowych specyfików dla Kory - mission completed.

Muszę się rozejrzeć za balkonikiem dla Mamy, która coraz słabiej chodzi i powinna mieć stałe wspomaganie. W necie jest ogromna oferta, aż zgłupiałam całkiem, bo są balkoniki bez kółek, z dwoma kółkami albo z czterema - sama nie wiem, jaki to powinien być sprzęt. No i przeraża mnie to grzebanie w necie w poszukiwania informacji na ten temat.

Chciałabym coś poszyć... mam materiał na 2 sukienki, kocyk na ciepłą koszulę do spania, 2 zamki do wszycia do ogrodowych polarów, a maszyna stoi i kusi; ale chyba jeszcze nie dziś.

Pat - ja też nie cierpię sal zabaw i w ogóle jestem/byłam podłą matką, bo nie lubiłam się bawić z własnymi dziećmi; dobrze, że tatuś się tu wykazywał należycie!
Bea - to nie żaden cud, tylko skutek bezpośredni tych wyczynów kulinarnych, które nam tu dopiero relacjonowałaś, a może poranna kawka ma Cię zmotywować do dalszych starań? wesoły wesoły
Marysiu, Aniu - ja też wiem, jakie to są smutki, bo przeszłam koszmar, żeby mieć tych dwoje dzieci. Wszystko można wycierpieć, jeśli na koniec okazuje się, że się udało. Ale jak to mówią: nadzieja umiera ostatnia.
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!