Nadaję jeszcze z wyrka, ale chyba czas wstać
Karmicie tu od rana smakołykami i w brzuchu zaczyna mi burczeć.
Tak się zastanawiam, czy oni te światełka z drzew potem ściągają czy wiszą cały rok do kolejnych świąt. Nie wyobrażam sobie akcji ich ściągania.... chyba, że z jakimiś nożycami i do śmietnika
Tak się zastanawiam, czy oni te światełka z drzew potem ściągają czy wiszą cały rok do kolejnych świąt. Nie wyobrażam sobie akcji ich ściągania.... chyba, że z jakimiś nożycami i do śmietnika
Pozdrawiam Aga