Kompostownik

Urazka
16.10.2015 14:32:14
Lokalizacja: Wieś 20 km od Wrocławia
Posty: 2952 #2189481
Witajcie! Rano już nie padało ale o pierwszej w nocy jeszcze tak. Mogłoby popadać jeszcze ze dwa dni ale dobre i to. Mam piękne słońce. Pieski wybiegane, oczekiwany listonosz z paczką "załatwiony", obiad przygotowany, małe prasowanie zrobione i zaraz idę na ogród. Muszę powycierać tyczki od pomidorów, powyciągam też podpory z kwiatów, które zakończyły już żywot. Muszę też wymyć kastrę, w której była woda do podlewania pomidorów. Wszystko to zostanie zeskładowane w garażu. Z kolei z garażu, który jest nieogrzewany, muszę powoli zabierać nawozy i środki ochrony roślin bo one nie lubią temperatur poniżej zera. No i konieczne opryskiwacz, żeby mu nie zamarzły uszczelki.
pozdrawiam, Janina
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!