O, no właśnie, termin urlopu! A mozemy jakos wczesniej niz wiosną ustalic ten termin zlotu? bo potem to bedzie za późno, żeby Małż dostał urlop w wybranym terminie... Chociaz nie, nie ustalajmy!
Potem sie okaże, że jednak on nie moze pojechac i ja pojade w spokoju sama
Słomiana wdowa na wakacjach!
Dziewczyny, która sie pisze? Robimy babski objazd?
Bedziemy rwać towary (ja mam ostatnio wzięcie u rowerzystów i harlreyowców po 70-tce ! )
i czuć wiatr we włosach
Uchacha! 
A, Pat, a dlaczego aż 10 lat trzeba na Ciebie czekac? O dziewczynki chodzi? E, co Ty, one juz niedlugo bedą smigać szybciej niż my, nie damy rady ich dogonić i tu widzę problem, bo po pierwsze obciachu nam narobia, a po drugie żadnej kontroli nad nimi nie będziesz miała, jak wyrwą do przodu i nas zostawią tysiąc metrów niżej
No chyba, że sadystycznie przypniesz im obciążniki do nóżek, żeby im wolniej szło
Żartowałam, żartowałam! 
Możemy tez ewentualnie ściemniać, że to takie zawody, kto wolniej idzie, ten wygrywa, może sie raz nabiorą
A, Pat, a dlaczego aż 10 lat trzeba na Ciebie czekac? O dziewczynki chodzi? E, co Ty, one juz niedlugo bedą smigać szybciej niż my, nie damy rady ich dogonić i tu widzę problem, bo po pierwsze obciachu nam narobia, a po drugie żadnej kontroli nad nimi nie będziesz miała, jak wyrwą do przodu i nas zostawią tysiąc metrów niżej
Możemy tez ewentualnie ściemniać, że to takie zawody, kto wolniej idzie, ten wygrywa, może sie raz nabiorą