
Lokalizacja:
Pomorze
Posty: 3845 #2160006
|
Muszę odświeżyć wątek, a przy okazji złożyć samokrytykę - odkąd zaczęły się wakacje, dieta wzięła w łeb, a zwłaszcza już po przywiezieniu mamy, od kiedy to zamieniłam się w kucharkę, mającą jako cel nadrzędny odkarmienie i porządne żywienie tej mojej drobnej mamci, po której, niestety, figury nie odziedziczyłam.
Od wrześnie zamierzam wrócić do diety rozdzielnej, albowiem znów utraciłam moją "szóstkę" na początku. Buuuu!
A jak u Was? _________________ Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa W moim gospodarstwie (Oaza) Róże z mojej tabelki |