Basiu nie umiem Ci nic doradzić bo nie zetknęłam się z osobą cierpiącą na depresję ale wiem, że próby samobójcze są często wpisane w tę chorobę. Jak pojawiła się pierwsza to mogą też pojawić się następne. Powinnaś moim zdaniem, poprosić dzieci o pomoc w przekonaniu B. do leczenia klinicznego.
Bardzo, bardzo Ci współczuję i podziwiam, że jeszcze zachowujesz przytomność umysłu pomimo tylu problemów.
Bardzo, bardzo Ci współczuję i podziwiam, że jeszcze zachowujesz przytomność umysłu pomimo tylu problemów.
pozdrawiam, Janina