Zasiadam do kawusi....
Niestety Emi siedzi dzisiaj w domu...
jak przypuszczałam...to wczorajsze szaleństwo na tym wygwizdowie jednak nie wyszło jej na dobre ...
Zaliczyłam poranny spacer z piesami i obchód po ogrodzie ..iiii powojniki Josephine i Arabella maja pąki
Poza tym niebo cudne ,słońce cudne...tylko ten wiatr....ale może się uspokoi
Idę pikować pomidorasy
Niestety Emi siedzi dzisiaj w domu...
Zaliczyłam poranny spacer z piesami i obchód po ogrodzie ..iiii powojniki Josephine i Arabella maja pąki
Poza tym niebo cudne ,słońce cudne...tylko ten wiatr....ale może się uspokoi
Idę pikować pomidorasy