Misiu tego bodziszka to zima Ci go w ogóle nie ruszyła ? czy one tak mają ? ja bodziszki dopiero teraz wprowadzam do ogrody ( na działkę ) zobaczę jak u mnie dadzą radę ...ale masz kolorowo
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II