
Lokalizacja:
Pomorze
Posty: 3845 #2058367
|
Misiu - to jest na pewno trudniejsze, kiedy się gotuje dla całej rodziny, ale nie znaczy, że niemożliwe. Jak pierwszy raz byłam na tej diecie, to mieszkał jeszcze z nami syn. Normalnie gotowałam, ale swój obiad zjadałam w dwóch podejściach. W jednym były W+N (czyli ziemniaki/kasza/ryż/makaron z surówką), a w drugim B+N (czyli mięso z surówką). Trzeba tylko pamiętać, że miedzy B a W trzeba zachować 4 godziny przerwy.
Pat - a co tam w planach na jutro? _________________ Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa W moim gospodarstwie (Oaza) Róże z mojej tabelki |