Kompostownik

atka
16.02.2015 15:44:31
Lokalizacja: Wa-wa/południowe Podlasie
Posty: 79 #2046168
Nam też przydarzyła się niefajna sytuacja. J. przy okazji służbowej bytności w BP, już po zamknięciu na zimę chałupki, wpadł na działkę i przy okazji zostawił tam upraną pościel i świeżo zakupioną lampę, wymarzoną, wypatrzoną w Broniszach. Kiedy przyjechaliśmy na wiosnę, na stole, na którym zostawił przywiezione rzeczy leżała pusta torba po lampie. Mam stuprocentowe zaufanie do sąsiadki, która ma nasze klucze, głowę dałabym też za jej męża, ale tylko wtedy, gdy jest trzeźwy, co zdarza się dosyć rzadko. Nie mogę jednak o nikim źle myśleć, bo J. ma absolutną dziurę w pamięci.
Joasia
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!