Byłam tu do podusi przeczytałam sobie opowiastkę o życiu w siedlisku Z i W i jestem pod wrażeniem znowu coś się działo he, he to jest wielką sztuką tak zainteresować pisząc o drożdżowym cieście .
Zaborek po raz nty, odwiedziłam a nawet na wernisażu byłam he, he
Zdjęcia zachodzącego słońca i te chmurki przykuły moją uwagę.
o tak wiosna mogłaby już być.
Zaborek po raz nty, odwiedziłam a nawet na wernisażu byłam he, he
Zdjęcia zachodzącego słońca i te chmurki przykuły moją uwagę.
o tak wiosna mogłaby już być.