Ha! czyli jednak czasem warto odkurzyć starsze foty
Edytowałam post poprzedni i wstawiłam jeszcze jedno zdjęcie pośrednie (z gankiem już, ale przed malowaniem) Teraz odpowiadam na pytania:
- okiennice są, stoją oskrobane i przygotowane do malowania już chyba dwa lata u W. w leśniczówce...Kolor uzależniam od koloru okien, a zatem decyzji ostatecznej jeszcze nie ma
- Pod deskami mamy bale drewniane, na nich dwie warstwy wełny mineralnej, następnie wiatroizolację, no i na wierzchu właśnie nowe deski.
- Ziemia, z uwagi na spora obsadę zwierzęcą w czasach prosperity gospodarstwa, jest żyzna, azotowa, przy domu z dużą domieszką lessu,co daje niestety efekt ciapy po zlewnych deszczach, a po wysuszeniu słońcem - skorupę.
- Ganek jest od strony ogrodu (podwórka). Od frontu czyli od drogi mamy na razie podwójne drzwi wyjściowe na dwór, do których w przyszłości doczepimy werandę otoczoną Albiczukowskim
- Jesteśmy jak najbardziej za seksem (bez prokreacji), ale z czasem pewnie rozkosze wzrokowe na ganeczku w otoczeniu kolorowych kwiatów będą coraz częściej przeważały
Joasiu Jo, Iwonko, Paputku, Janeczko dziękuję serdecznie za entuzjazm i docenienie naszych wysiłków!
- okiennice są, stoją oskrobane i przygotowane do malowania już chyba dwa lata u W. w leśniczówce...Kolor uzależniam od koloru okien, a zatem decyzji ostatecznej jeszcze nie ma
- Pod deskami mamy bale drewniane, na nich dwie warstwy wełny mineralnej, następnie wiatroizolację, no i na wierzchu właśnie nowe deski.
- Ziemia, z uwagi na spora obsadę zwierzęcą w czasach prosperity gospodarstwa, jest żyzna, azotowa, przy domu z dużą domieszką lessu,co daje niestety efekt ciapy po zlewnych deszczach, a po wysuszeniu słońcem - skorupę.
- Ganek jest od strony ogrodu (podwórka). Od frontu czyli od drogi mamy na razie podwójne drzwi wyjściowe na dwór, do których w przyszłości doczepimy werandę otoczoną Albiczukowskim
- Jesteśmy jak najbardziej za seksem (bez prokreacji), ale z czasem pewnie rozkosze wzrokowe na ganeczku w otoczeniu kolorowych kwiatów będą coraz częściej przeważały
Joasiu Jo, Iwonko, Paputku, Janeczko dziękuję serdecznie za entuzjazm i docenienie naszych wysiłków!