Patuniu współczuję Ci walki z komputerem ,ostatnio też przez to przechodziłam brrrrrrrrr,do dziś nie ogarnęłam wszystkiego ,kilka programów bezpowrotnie straciłam ,gdzieś zapodziałam sterowniki ,z internetu usiłowałam coś pościągać to powgrywało mi się tyle reklam, że nie mogłam jednego zdania przeczytać , techniczna komputerowo nie jestem , a szkoda, w tych czasach należy znać się na wszystkim ,bo nawet jak zapłacisz to zrobią i tak nie do końca po twojej myśli
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II