A u mnie nie leje
I tak ma być do jutra wieczora
Bo okna na dole czekają.
W domu pachnie pięknie ciasteczkami. Bo machnęłam rogaliki, tym razem z migdałami, z dwóch porcji, a ciasto na korzenne i kruche (te co ostatnio) chłodzi się w lodówce. Zrobię jeszcze pierniczki i chyba kardamonowo-pomarańczowe. Tych ostatnich nie robiłam nigdy, ale przepis aż pachnie, więc
To jednak jutro najwcześniej, bo kardamonu w domu nie mam
Wymyłam schody i po małej przerwie je wypastuje.
W domu pachnie pięknie ciasteczkami. Bo machnęłam rogaliki, tym razem z migdałami, z dwóch porcji, a ciasto na korzenne i kruche (te co ostatnio) chłodzi się w lodówce. Zrobię jeszcze pierniczki i chyba kardamonowo-pomarańczowe. Tych ostatnich nie robiłam nigdy, ale przepis aż pachnie, więc