Aniu - wszystkiego najlepszego. To ty Też Strzelec. Bardzo fajny znak.
Ja parę przedwojennych potraw znam tylko ich nie robię .
Były ryby faszerowane - sandacz i szczupak . Karp w szarym sosie. Były łamańce- masa makowa
z miodem i bakaliami a w to wetknięte połamane cieniutkie kruche ciasto.
Ja parę przedwojennych potraw znam tylko ich nie robię .
Były ryby faszerowane - sandacz i szczupak . Karp w szarym sosie. Były łamańce- masa makowa
z miodem i bakaliami a w to wetknięte połamane cieniutkie kruche ciasto.
Pozdrawiam,
Joanna
Joanna