O, Dorotka się znalazła
Kiedy Ty lokalizacje wpiszesz?!
Wróciłam. Okazuje się, że bibliotekę mam właściwie na przeciw domu
Tylko tory nieszczęsne relacji Łódź - Warszawa mnie od niej odgradzają i cała wyprawa trwała godzinkę. No z małym przystankiem w sklepie.... Zaraz biorę się za "Kotlety rzucane"
Wróciłam. Okazuje się, że bibliotekę mam właściwie na przeciw domu