Kompostownik

survivor26
28.10.2014 18:45:45

Lokalizacja: między DLW a DBL :)
Posty: 9453 #1968835
Fakt, czytałam rano o Twoim barszczyku Marysiu i mi uciekło zawstydzony Za to teraz przyszłam z tym takim metalowym, co się obiady do domu brało (kto pamięta, jak to się nazywało??) i biorę Twój barszcz z krokietami oraz wypasiony obiad Margolci, to mi do konca tygodnia starczy lol

Ja się chyba nigdy palić w piecu nie nauczę, już tak ładnie szło, a teraz znowu coś nie tak zrobiłam cy cuś i muszę co 12 godzin dorzucać zamiast raz na dobę...skończy się, że pójdę w ślady Małgosi i ognisko ze sławojki w kuchni rozpalę taki dziwny

Basiu koty lubią znikać - im starsze, tym bardziej...ja już przywykłam, ze do doby się nie martwię, potem odczuwam lekki niepokój, a dopiero po 3 dobach zaczynam się martwić...apropos kotów, jeszcze żadnego podrzuta w tym roku nie było (nie liczac styczniowej Szóstki)...czuję się rozczarowana, liczyłam, że w końcu mi podrzucą kogoś rasowego albo sobie z przytułku wezmę, a tak trzymam to miejsce i trzymam...może teraz wszystkie do leśniczówek podrzucają?aniołek
Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!