Ale mi wstyd, że tak długo nie odzywałam się, ale codziennie wieczorem podczytywałam co u Was słychać. Przeszłam niewielkie zawirowania, ale już wszystko jest ok.
Pati, bardzo się cieszę, że Ben wraca do zdrowia.
Ale wspaniała galaretka. Bardzo lubię z nóżek, ale przecedzam przez sito, żeby nie było mięsa, bo mam od dziecka uraz do mięsnych tłustości. Aż dziwne, że lubię siebie, bo też mam ich za dużo.
Pati, bardzo się cieszę, że Ben wraca do zdrowia.
Ale wspaniała galaretka. Bardzo lubię z nóżek, ale przecedzam przez sito, żeby nie było mięsa, bo mam od dziecka uraz do mięsnych tłustości. Aż dziwne, że lubię siebie, bo też mam ich za dużo.
Pozdrawiam, Ania