O właśnie, coś takiego, Ilonko! Ja znalazłam jeszcze przepis, że dodaje się liście wiśni i kołacze mi, ze też gdzieś czytałam, jakoby te liście cierpkość wyciągały. Inna metoda na utratę kwaskowatości to przemrożenie...ale nie pamiętam, czy to aronii dotyczyło?
Marto, Tobie w pracy pozwalają TAKIE rzeczy oglądać?
Kurczę, chyba rzeczywiście potrzebujesz odpocząć...
Em walczy z postasiową kuchenką...diabelstwo ciężkie, a wygląda, że w środku szamotu nie ma, tylko czysty metal...oby, to byśmy mogli nawet masło do chleba kupić
Marto, Tobie w pracy pozwalają TAKIE rzeczy oglądać?
Em walczy z postasiową kuchenką...diabelstwo ciężkie, a wygląda, że w środku szamotu nie ma, tylko czysty metal...oby, to byśmy mogli nawet masło do chleba kupić