Beatko - idę zaraz do kuchni i biorę się do roboty, ale w wersji nieco zmodyfikowanej. R. mi wczoraj przywiózł paprykę, dodam też świeże pomidory (własne). No i bez papryczki chilli, bo ja nie lubię takich "żyletek" smakowych.
Zobaczymy, co z tego wyjdzie
Zobaczymy, co z tego wyjdzie
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki