
Lokalizacja:
Łódź
Posty: 7417 #1942542
|
Ja cierpliwie tylko zaglądam do gara..... i zdziwiona jestem, ze spalenizny nie czuć w domku.... Tylko jeden błąd zrobiłam.... kiedy trzeba było te śliwki zmielić? Też zmodyfikowałam i jak powidła robię..... to może zmiksuję je jak już się upichcą? _________________ Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3 Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2 Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1 |