
Lokalizacja:
świętokrzyskie - Ponidzie
Posty: 232 #1939259
|
Toteż cierpliwie dosmażam Ale właśnie wyłączyłam - po 7 godzinach - i skończę jutro... Ja zresztą już robiłam w ubiegłym roku wg jakiegoś podobnego przepisu (tylko gdzieś go zgubiłam), ale chyba jakieś wodniste te śliwki, czy co? _________________ Pozdrawiam zielono - Ewa |