Posty: 990 #1937737
|
Beatko chyba Cię wycałuję na odległość za ten kradziny przepis. Powidła są bossskie, chociaż mój Em stwierdził, że dla niego za słodkie. Przynajmniej pierwsze słoiczki są tylko moje 
zrobiłam tylko 1 odstępstwo. Ze wzgledu, że śliwki były baaardzo "mientkie" (brak robali ) i wytworzyły bardzo dużo soku to gdy czas gotowania mijał (a soku nadal było dużo) wywaliłam wszystko na durszlak, sok odleciał do garneczka, śliwki na powrót do gara i chwila moment i były gęściutkie jak należy. Także dzięki temu przepisowi mam 3 słoiczki powideł i 3 słoiczki soku  A co najważniejsze gar umyłam szybciutko. Przepis już sprzedałam dalej _________________ Pozdrawiam serdecznie Ilona Ilony ogród na glinie i hobby.... ręczne adhd |