Lokalizacja:
Okolice Płocka
Posty: 32 #1935429
|
Postanowiłam pójść za ciosem i zrobić dynię dziś... Umyłam, przekroiłam, wykroiłam, zaoliwiłam i wstawiłam do piekarnika, ba nawet go włączyłam... Tylko dlaczego to paskudztwo nie chce się upiec? Po godzinie nadal twarde... W ilu stopniach piekłaś Beatko?  H patrzy się z pewnym powątpiewaniem... zgodził się bo powiedziałam, że z mięskiem będzie... _________________ Pozdrawiam Renata ,,Ciągle marzę, że w tym roku już uporządkuję mój ogród. (nowy rok - nowa nadzieja... )" |