Ja robię nalewkę podobnie jak Ty, Zuziu. Zalewam owoce spirytusem 75%, a cukier potem. Podobno są dwie szkoły
Malinową nastawiłam w poniedziałek, a wczoraj brzoskwiniową.
Malinową nastawiłam w poniedziałek, a wczoraj brzoskwiniową.
Pozdrawiam zielono - Ewa