Lubczyk
trzeba wyrwać przy korzeniu całe łodyżki, umyć, osuszyć. Teraz oderwać same listki....muszą być pojedyncze...ja wkładam do pojemnika np. po lodach i do zamrażarki, ale przez dwa trzy dni potrząsam pojemnikiem, by listki się nie sklejały...a w zimie do rosołku lub innej zupki dodaję dwa lub trzy i mam aromat prawdziwej magi
trzeba wyrwać przy korzeniu całe łodyżki, umyć, osuszyć. Teraz oderwać same listki....muszą być pojedyncze...ja wkładam do pojemnika np. po lodach i do zamrażarki, ale przez dwa trzy dni potrząsam pojemnikiem, by listki się nie sklejały...a w zimie do rosołku lub innej zupki dodaję dwa lub trzy i mam aromat prawdziwej magi
Kiedyś będę miała....marzenie Beaty
Mini, mini..mini Beaty
Mini, mini..mini Beaty