No dobra...może jak się tak napatrzę...bo wiecie - ja po prostu nie sadzę z róż kwitnących jeden raz
I to jest dla mnie właściwie jedyna wada Lykkefund, bo miejsca w ogrodzie mam sporo...
I to jest dla mnie właściwie jedyna wada Lykkefund, bo miejsca w ogrodzie mam sporo...
Pozdrawiam zielono - Ewa