Rozmowy przy kawie (30) | |
| | klarysa | 22.09.2016 08:48:01 |
Grupa: Użytkownik
Lokalizacja:: Moje Głębokie Kaszuby
Posty: 1593 #2335338 Od: 2014-7-11
| No dobra...Kawa wypita, dres na grzbiet i pędzel w dłoń.
Pati, to najlepsze, co mogło ją spotkać. Dobrze, że tak twardo obstawałaś przy zmianie szkoły. Wszyscy odsapniecie, a dziecko przeszczęśliwe. Czego chcieć więcej? Baw się dobrze.
Misiu, humorki nie dopisują? Może na oprawę cos smacznego? Moja papryka powędrowała już do spiżarni. Zostało trochę zalewy, chyba dokupi jakieś 3 kg. No i planuję jeszcze buraczki...Tylko problem z małymi słoikami. Powinnam dokupić. _________________ Pozdrawiam. Justyna | | | Electra | 09.01.2025 14:38:17 |
|
| | | survivor26 | 22.09.2016 08:55:50 |
Grupa: Administrator
Lokalizacja:: między DLW a DBL :)
Posty: 9453 #2335342 Od: 2014-7-11
| Misiu, może coś z ciśnieniem, skoro chłodniej się robi i stąd te humorki? Przetworów zazdroszczę teoretycznie, bo lubię robić, ale muszę mieć do tego melodię- w tym roku jakoś nie miałam...no powidła to bym chciała, ale to jeszcze na bazarek by trzeba po śliwki jechać, a jakoś mi nie po drodze.
Justynko pokażesz krzesła jak skończysz? Ja męczę się z woskowaniem drzwi, to wcale nie jest takie proste, jak się wydaje, choć i tak prostsze niż oskrobywanie 50 małych śrubek z farby... W sobotę jadę do Jeleniej na giełdę staroci, obawiam się, że będę strasznie zdołowana, bo podobno jest milion stoisk i milion fajnych rzeczy, a ja mam szlaban na większe wydatki, bo remont stodoły pociągnął za sobą znaczne koszty dodatkowe No ale jakby się jakaś super okazja trafiła to może... _________________ Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka :) Wiejski eksperyment 1 Wiejski eksperyment 2 | | | Barabella | 22.09.2016 08:58:03 |
Grupa: Moderator
Lokalizacja:: Łódź
Posty: 7417 #2335343 Od: 2014-7-11
| Zuza trzymam kciuki Na kolejnym Zlocie Cię nie poznamy Trzeba będzie W. wypatrywać
U nas też słonko piękne, choć dopiero 9 stopni za oknem..... Pościel wyrzucę, niech się wietrzy, bo to dobry czas. Zrobię sałatkę szybką na drugie śniadanko i do ogródeczka, nadrobić wczorajszy, leniwy dzień..... _________________ Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3 Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2 Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1 | | | maliola | 22.09.2016 09:19:03 |
Grupa: Użytkownik
Lokalizacja:: Śląsk
Posty: 1599 #2335351 Od: 2014-7-16
| Ja też już ubrana ciepło wychodzę, pościel wyrzucona na balkon niech się wietrzy, pralka załączona. Miłego ogrodowania! _________________ Pozdrawiam Ola
Ogrodowe marzenia Malioli :)
| | | lora | 22.09.2016 09:21:33 |
Grupa: Użytkownik
Lokalizacja:: Lubelskie
Posty: 4997 #2335354 Od: 2014-7-11
| Zapomniałam napisać i ja do fryzjera nie lubię chodzić , ciacham sobie sama włosy he, he a potem jak zdarzy się okazja to zapraszam jedną panią co fryzjerką była na kawę i przy okazji zawsze nieśmiało proszę o poprawę mego włosa he, he. sprytna jestem co? he, he A nie pisałam pożegnałam siwiznę , jestem naiwną złotą blondynką he, he ! Humorki okiełzuję a do pracy ja się za bardzo nie garnę ...dobrze mi się klika , kurcze przydał by mi się robot, no nic znikam w tę czeluść domową . Do potem ! _________________
Świat moich marzeń
Świat moich marzeń 2 | | | zuzanna2418 | 22.09.2016 09:25:12 |
Grupa: Administrator
Lokalizacja:: Wawa/lubelskie
Posty: 6009 #2335358 Od: 2014-7-11
| Basiu trzymaj te kciuki kochana, bo chwilami lekko nie jest. Jak dziś rano wlazłam do sklepiku kupić wodę, to tak mi świeże pieczywko zapachniało...
_________________ Zuzanna - miejska i wiejska dżungla :) pomoc dla schroniska In Vino Veritas UŚMIECHNIJ SIĘ | | | paputowy_dom | 22.09.2016 09:46:01 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 1646 #2335370 Od: 2014-8-6
Ilość edycji wpisu: 1 | Bry Zuziaa na świeżym pieczywku nie da się chudnąć ? W takim razie będę gruba bo pieczywa nie odpuszczę. Wszystko inne tak. Próbowałam ale mam słabą silną wolę. Lecę dziś buraczki kopać i do słoików pójdą w zalewie octowo-miodowej. Patico to za targ w sobotę w Jeleniej? Czasami do Cieplic w niedziele jadę. Misiu co z tej papryki będzie? _________________ wszystko co kocham pozdrawiam justyna | | | Syringa | 22.09.2016 10:44:08 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 3621 #2335404 Od: 2014-7-11
Ilość edycji wpisu: 1 | Śnijcie o zlocie, pięknej pogodzie, kwitnących bujnie kwiatach, bzykających ... pszczółkach
...czyli mieliśmy śnić o ...bzykaniu...
Oj, Matko... nie wiem, czy to dobra rada, człowiek rano budzi się bardzo rozczarowany
U mnie słońce świeci, niebo błękitne, czyli dalszy ciąg lata
| | | aniaop | 22.09.2016 10:51:26 |
Grupa: Użytkownik
Lokalizacja:: OPR
Posty: 658 #2335408 Od: 2014-7-12
| Witajcie, Melduję się , obita przez życie i dosłownie przez próby nauki latania. Dziękuję za pamięć Ewuś! Z psem Wigo okazało się zbyt wysoką półka dla mnie , nie opanowałam jego agresji w stosunku do Brunka, mojego psiuka, no i próby obrony rodziny w wykonaniu tegoż Brunka. Wigo musiałam oddać, z ogromnym płaczem i dziurą w sercu. Szukam mu dobrego domu. Ale już na odległość.
Jeśli chodzi o fizyczne obijanie, w sobotę miałam pierwszą wolną od ... kilku tygodni, rzuciłam się do odebrania mojego miejsca do życia pająkom, kurzowi, bałaganowi i reszcie towarzystwa. W biegu uznałam ,że okno w kuchni umyję z krzesła, więc drabinkę przynosić nie będę . Tylko nie sprawdziłam siedziska, które okazało się mooocno obluzowane. I w ten oto spektakularny sposób, leciałam z okna : w krzesło, z krzesłem , w wiadro z wodą i z wiadrem , o stół i tam takie po drodze. Lewą stronę ciała mam obitą , odrapaną i siną. Śpię na prawej. Dzieci przytulam też połową. Boli i tyle.
Boli więcej spraw , na które nie mam wpływu i cóż , jak upadłam to popłakałam z bólu i trzeba było wstać i sprzątać ten bałagan , co narobiłam. Jak w życiu mam ciągle. Ostatnio się dowiedziałam , jaki mechanizm był mojego skazania. Otóż , talib chodził po sąsiadach oferując zwyczajnie kasę. Banalne , co? Jak Judasz ze srebrnikami.
Do kompletu rozwaliła mnie szkoła muzyczna młodej. Oświadczyli mi , że muszę zakupić swój flet, bo ten wynajmowany od mnich muszę oddać , bo przyszły pierwsze klasy. Witki mi opadły, bo flet 3,5koła kosztuje.We wrześniu mi tak z obucha. Miałam w planie jakieś urodziny dla ema , bo okrągłą ma rocznicę, a tu się okazuje , że na nic mnie stać nie będzie. Nawet rachunki pójdą zaś w niebyt. Dobra koniec marudzenia Opowiem Wam za to anegdotę z nowej szkoły młodego. Mnie śmieszy, nie wiem jak Was. Młody się zdenerwował i szukał miejsca , żeby się schować i wyciszyć. Tradycyjnie schował się w toalecie. Dzwoni do mnie jego wychowawczyni , co ona ma zrobić. No nic, zostawić go , jak się uspokoi to pójdzie na lekcje. Pojechałam po niego po lekcjach i pytam, co w tym kibelku robił, czy armaturę sprawdzał ? Może jak posprawdza , to założy nam tą podwieszaną muszelkę , co stoi złożona w przedpokoju i modli się do wszystkich... Nie, ale ruszają się dwie kafelki- oświadczył. To musisz pani dyrektor zgłosić, stwierdzam, na to dobiega nas pani dyrektor z pytaniem - co zgłosić? A mój rozgarnięty synek mówi - kafelki się ruszają w toalecie! Pani dyrektor z stoickim spokojem - aaa słyszałam, że okupowałeś dziś toaletę , to sprawdziłeś , mówisz? Zgłoszę jutro do pana Zenka (woźny) niech naprawi!
Do dziś śmieję się z tego do rozpuku. Podoba mi się podejście do nerwów mojego syna w tej szkole.
Biorę się za pracę , nie ma co. | | | Barabella | 22.09.2016 12:02:45 |
Grupa: Moderator
Lokalizacja:: Łódź
Posty: 7417 #2335430 Od: 2014-7-11
| Pogoda cudna Opitoliłam dwie rabaty i połączyłam w jedną Teraz coś przegryzę, mężuś własnie kołki wbija wokół rabaty dużej i będę przesadzać roślinki spod lipy i dużego świerka _________________ Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3 Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2 Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1 | | | mariaewa | 22.09.2016 12:19:45 |
Grupa: Użytkownik
Lokalizacja:: Między S a K .
Posty: 2874 #2335445 Od: 2015-12-7
Ilość edycji wpisu: 1 | Pada, to się bardzo dobrze składa, bo lubię deszcz. To chyba śpiewał pan Peszek w jakimś filmie. Deszczu nie kocham, ale roślinki tak, więc niech pada. Myślałam, że tylko ja nie lubię robić się na bóstwo . Janeczko, po siwiżnie okalającej mą twarz liczę 3-4 cm " urostu " miesięcznie, więc fryzjer to taka moja prywatna miesięcznica. Bea, córko, nie mów w domu wisielca [ skojarzenie jak najbardziej na miejscu ], o sznurze. Misiu, mnie tak wnuczek wrobił w ogórki. Tylko babsiuniowe mu smakują. A Lechosław pije wodę ogórkową jak kobieta w ciąży. U Janusza jak zawsze pięknie. Zdjęcie z hortensjami i żurawkami - katalogowe. Bardzo lubię rośliny zwisające[ tu już bez podtekstów ] z wyższych partii ogrodu, np. właśnie murków. Tyle się od rana dzieje, że nie wszystko ogarnęłam. Dziś mam wizytę o charakterze proktologicznym, to znaczy psy mają. Nie potrafię się przemóc, by robic to własnoręcznie. Owocnego dnia. _________________ Zapraszam odważnych mariaewa. | | | Electra | 09.01.2025 14:38:17 |
|
| | | mariaewa | 22.09.2016 13:31:28 |
Grupa: Użytkownik
Lokalizacja:: Między S a K .
Posty: 2874 #2335478 Od: 2015-12-7
| Ewo, Mewo, poszło, dziękuję. _________________ Zapraszam odważnych mariaewa. | | | survivor26 | 22.09.2016 13:38:51 |
Grupa: Administrator
Lokalizacja:: między DLW a DBL :)
Posty: 9453 #2335480 Od: 2014-7-11
| Przez tę nową szkołę to ja się strasznie rozwydrzyłam - dziś znowu byłam u koleżanki, zamiast chałupę sprzątać, czy na chleb zarabiać - też niedawno przez internet poznanej, kolejnej pokrewnej duszy, kolejnej o pokolenie starszej... no nie poradzę, najlepiej mi się rozmawia z kobietami starszymi od siebie (czyli poszukiwania matki zastępczej trwają ) Z nią zresztą jedziemy razem w sobotę do Krysi i na Jarmark Staroci - Bogusia wie jaki, bo ona pierwsza mi o nim powiedziała - raz do roku w ostatni weekend września jest w Jeleniej w rynku i okolicach gigantyczna giełda staroci - Paputku, jakbyś się wybierała, odezwij się, może uda nam się choć na chwilę zobaczyć? Ja gdzieś od 12 będę, bo rano mam konie. _________________ Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka :) Wiejski eksperyment 1 Wiejski eksperyment 2 | | | Barabella | 22.09.2016 14:42:15 |
Grupa: Moderator
Lokalizacja:: Łódź
Posty: 7417 #2335498 Od: 2014-7-11
| Roślinki posadzone Po przerwie pora na warzywnik, będę siać żyto _________________ Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3 Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2 Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1 | | | Beatrice | 22.09.2016 14:48:26 |
Grupa: Użytkownik
Lokalizacja:: Szczecin
Posty: 1618 #2335500 Od: 2014-7-11
| Basiu a Ty miałaś już warzywnik czy to będzie ten pierwszy raz ? _________________ Kiedyś będę miała....marzenie Beaty Mini, mini..mini Beaty | | | Barabella | 22.09.2016 15:11:28 |
Grupa: Moderator
Lokalizacja:: Łódź
Posty: 7417 #2335506 Od: 2014-7-11
| Miałam, w tym roku pierwszy raz 'niby warzywnik' Pomidorki, ogórki, fasolka, patisony, słoneczniki Teraz będzie zasilanie zielonym _________________ Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3 Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2 Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1 | | | paputowy_dom | 22.09.2016 15:13:05 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 1646 #2335507 Od: 2014-8-6
| Pati chciałabym ale do pracy jadę. Przekopałam z obornikiem grządkę pod czosnek ozimy i wypieliłam truskawki. Buraczki też już wykopane i czekają na wieczór na obróbkę. Teraz kawa i lecę przy kwiatach porobić. Jeden krzak truskawek ma kwiaty i maleńkie owoce. Zimy nie będzie? _________________ wszystko co kocham pozdrawiam justyna | | | Barabella | 22.09.2016 15:41:14 |
Grupa: Moderator
Lokalizacja:: Łódź
Posty: 7417 #2335522 Od: 2014-7-11
| Justynko skąd masz czosnek? Własny? Ja się jeszcze nie dorobiłam, a tej chińszczyzny to szkoda kupować...
Deszcz mnie wygonił Mam nadzieję, że zaraz przejdzie.... _________________ Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3 Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2 Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1 | | | lora | 22.09.2016 15:50:32 |
Grupa: Użytkownik
Lokalizacja:: Lubelskie
Posty: 4997 #2335524 Od: 2014-7-11
| Paputku papryka w zalewie octowej będzie bardzo delikatnej. Uff napracowałam się he, he papryka czeka ja praniem zajęłam się , wszystko robiłam tylko nic z papryką, ale już jest postęp słoiki zmywarka umyła he, he W ogródku nie byłam , poczytałam sobie o wszelkich bylinach i różach i mam mętlik w głowie i kombinuję jakby to tak w totka wygrać. Czekam na wiadomość od moje wnusi która wraca z dalej wycieczki i jakoś nie mogę zorganizować siebie . Misiu- Ewooj te wnuki kochane Pati mam nadzieję że cykniesz parę fotek z pobytu w Jeleniej Górze. _________________
Świat moich marzeń
Świat moich marzeń 2 | | | maliola | 22.09.2016 15:54:01 |
Grupa: Użytkownik
Lokalizacja:: Śląsk
Posty: 1599 #2335525 Od: 2014-7-16
| Aniuop - utulam. Moja córa też gra na flecie za dobrą Yamahe daliśmy 8 lat temu 2 tys. W katowicach przy akademii muzycznej jest sklep.
Ja mam przerwę bo Młody na angielski. Chyba już do ogródka nie wrócę, porobiłam tak sobie ale byle do przodu.
Basiu to zielone jeszcze można siać? Ja zawsze gorczycę sieję. Paputku - nawóz pod czosnek, a pod truskawki - pod agrowłókninę też dawać? Muszę nowe truskawki nasadzić. Poprzednie były 3 lata.
Ja czosnek na targu kupuje u takiej dziewczyny mówi , że polski i nawet rośnie.
_________________ Pozdrawiam Ola
Ogrodowe marzenia Malioli :)
| | | Electra | 09.01.2025 14:38:17 |
|
|
Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!! |
|