Dzień dobry! Kawy dawać, czy lepiej meliski?
Basiu no toś zaktywizowała chorego (czy go po prostu czymś tak postraszyłaś, że znalazł w sobie siłę do ucieczki?
) Ale niech biega, nogi ćwiczy, będą mu potrzebne silne do przekopywania Ci grządek
no i mam nadzieję, że na nowym forum założysz swój wątek, brakuje mi go bardzo!
No to pijta co tam chceta, ja się powoli reanimuję do ciężkiego dnia (ciężki, bo w pracy, a bez ogrodu), niemniej myśl o weekendzie dodaje skrzydeł
Basiu no toś zaktywizowała chorego (czy go po prostu czymś tak postraszyłaś, że znalazł w sobie siłę do ucieczki?
No to pijta co tam chceta, ja się powoli reanimuję do ciężkiego dnia (ciężki, bo w pracy, a bez ogrodu), niemniej myśl o weekendzie dodaje skrzydeł