Kompostownik

klarysa
09.03.2017 20:10:23

Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
Posty: 1593 #2406159
Czytam Was i czytam...Nagadałyściezdziwiony.
O panu nie dyskutuję, bo to nikt. Podejrzewam, że gdyby się pojawił, nie udźwignąłby tego, co mu mamy do powiedzenia.
Albo ignorancja, ma moc.
Nie teoretyzuję, w realu też nie dyskutuję, gdy wiem, że spalę się, a betonu nie skruszę.
Ktoś może powiedzieć, że uciekam... A mnie szkoda energii.
Świat jest szalony, a życie zbyt krótkie i kruche...
Walczę, gdy coś jest naprawdę tego warte.
Pozdrawiam.
Justyna
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!