Kompostownik

mariaewa
08.03.2017 11:15:58
Lokalizacja: Między S a K .
Posty: 2874 #2405079
Dzień dobry najbardziej kobieco jak tylko potrafię. pan zielony

Nie nosicie kiecek ? Ja mam z poprzedniego życia i noszę. Kiecka i lekki obcas zmuszają do innego chodzenia.
I lubię czasami się przebrać.
Dostałam róże ale jakieś niejednolite kolorystycznie. Nie lubie takich ciapatych.
Ale jeśli facet kupuje to raczej nie mogę wiele wymagać.
Nie planuję hopa hopa z okazji . Nie jestem dziś innym człowiekiem niż byłam wczoraj i będę jutro.

Róże tnę gdy forsycje są już pięknie ukwiecone. Nie spieszę się. Nadgonią .
Rugosom i caninom wycięłam resztki owoców zostawionych na zimę dla ptaków. W stanie bezlistnym lepiej widzę a i łatwiej wygrabić opadłe. Mają już czerwone wypustki a tam, gdzie zaciszniej , zielone mini pęczki liści.

Zimno i ołowianie. Ani promyczka słońca.
Robię swoje. A potem nie wiem.
Aha, trzymam za pomyślne wieści dla W.
Zapraszam odważnych mariaewa.
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!