Pati, zawodowo.
Przeczytałam.
Umysł mam niezborny, nic mądrego nie napiszę.
Wróciłam niedawno z G. z SOR-u. Paluszek...
A jutro skoro świt z kagankiem...w paszczę szalejącej ospy.
Przeczytałam.
Umysł mam niezborny, nic mądrego nie napiszę.
Wróciłam niedawno z G. z SOR-u. Paluszek...
A jutro skoro świt z kagankiem...w paszczę szalejącej ospy.
Pozdrawiam.
Justyna
Justyna