Owerlok pan ustawił, pani krawcowa ścieg ustawiła, ja przyszłam do domu i połamałam igły
od samego początku mnie owerlok nie kochał
...a popsuła mi się ta normalna, co sobie od czyścioszków przywiozłam
mężuś zagląda może coś wymyśli, bo mi już dzisiaj ręce opadły z nerwicy
idę sobie kielicha walnę, jutro pomyślę co dalej
.......a o czym to piszecie? o wibratorach czy o czym? bo coś mi się na oczy rzuciło wibrującego
Rękodzieła Bogusi