Zaglądam z popołudniową kawą.
Justynko - Paputku, PW czeka na Ciebie.
Basiu - Rabarbaro, pisałaś wczoraj o permakulturze. Zgłaszam się jako fanka tego sposobu uprawy!
Też mamy w domu m.in. książkę Seppa Holzera, to jedna z ulubionych lektur mojego męża. (Może dlatego, że pozostałe o permakulturze mam po angielsku.
Więc tylko tę może sobie swobodnie czytać, bo z tamtymi to już mu się nie chce męczyć.)
Mesiu, ja Ci wierzę i życzę udanej rozmowy z M na ten temat.
Justynko - Paputku, PW czeka na Ciebie.
Basiu - Rabarbaro, pisałaś wczoraj o permakulturze. Zgłaszam się jako fanka tego sposobu uprawy!
Też mamy w domu m.in. książkę Seppa Holzera, to jedna z ulubionych lektur mojego męża. (Może dlatego, że pozostałe o permakulturze mam po angielsku.
Mesiu, ja Ci wierzę i życzę udanej rozmowy z M na ten temat.