survivor26 pisze:
No, to Marysia się u nas na Kompostowniku porządnie rozgości i ....za rok zlot na Kaszubach
Basiu, cudnie wyszło, tak czyściutko - a jak w końcu środek pomalowałaś?
Idę z tego wątku i nie zaglądam do poniedziałku, bo nie wytrzymam i szlifierkę wyciągnę zamiast robić inne pilniejsze rzeczy
No, to Marysia się u nas na Kompostowniku porządnie rozgości i ....za rok zlot na Kaszubach
Basiu, cudnie wyszło, tak czyściutko - a jak w końcu środek pomalowałaś?
Idę z tego wątku i nie zaglądam do poniedziałku, bo nie wytrzymam i szlifierkę wyciągnę zamiast robić inne pilniejsze rzeczy
Pati przepraszam, nie zaglądałam tu długo....... Nie, nie malowałam, bo to nie robota na zimę..... I tak w maseczce musiałam malować.....