Ja mam wrażenie, że chyba trochę za swobodnie zaczęłam podchodzić do diety i postanowiłam powyliczać te kilokalorie na przykładzie dnia dzisiejszego. Nie powinnam jeść więcej niż 1800kcal dziennie.
Korzystałam z informacji na stronie ilewazy.pl oraz z dostępnych informacji na etykietach.
No to tak:
śniadanie: muesli Master Crumble plus jogurt naturalny Bieluch - jakieś 350 kcal. Sok wyciśnięty z grapefruita czerwonego - około 100 kcal. Kawa z mleczkiem zagęszczonym bez cukru jakieś 20 kcal
W pracuni:
sałatka z buraka, jabłka z łyżką oliwy - jakieś 250 kcal
kasza pęczak (pół torebki) z trzema malutkimi kotlecikami warzywno-drobiowymi - jakieś 300kcal
mały banan - około 100kcal
sok typu smoothie NFC bez cukru(szklanka) 150kcal
Czyli do powrotu do domu zjem około 1300 kcal.
W domu zatem mogę wykorzystać pozostałe 500
Korzystałam z informacji na stronie ilewazy.pl oraz z dostępnych informacji na etykietach.
No to tak:
śniadanie: muesli Master Crumble plus jogurt naturalny Bieluch - jakieś 350 kcal. Sok wyciśnięty z grapefruita czerwonego - około 100 kcal. Kawa z mleczkiem zagęszczonym bez cukru jakieś 20 kcal
W pracuni:
sałatka z buraka, jabłka z łyżką oliwy - jakieś 250 kcal
kasza pęczak (pół torebki) z trzema malutkimi kotlecikami warzywno-drobiowymi - jakieś 300kcal
mały banan - około 100kcal
sok typu smoothie NFC bez cukru(szklanka) 150kcal
Czyli do powrotu do domu zjem około 1300 kcal.
W domu zatem mogę wykorzystać pozostałe 500