
Lokalizacja:
Wawa/lubelskie
Posty: 6009 #2402526
|
Dzień dobry! Rano szronik. Teraz słońce. Lej po bombie w ogrodzie nieco się poszerzył, ale prace idą w żółwim tempie, bo klienci W. pobudzili się z zimowego snu i dzwonią jak wściekli. Wody łyk i do roboty. _________________ Zuzanna - miejska i wiejska dżungla  pomoc dla schroniska In Vino Veritas UŚMIECHNIJ SIĘ |